Obserwatorzy

niedziela, 11 sierpnia 2019

Nawadnianie butelkowe w ogrodzie

W pierwszym poście po powrocie powinnam pokazać zdjęcia z Konstancina Jeziornej, bo tam spędziłam tegoroczny urlop. Jednak doszłam do wniosku, że dzisiaj podzielę się pomysłem i pokażę jak na czas urlopu zabezpieczyłam ogród przed wysuszeniem, wykorzystując eksperymentalne nawadnianie butelkowe. Muszę szczerze przyznać, że nie lubię wyjeżdzać i zostawiać ogrodu pod opieką "zaprzyjażnionych" osób, które zobowiązują się do opieki nad kwiatami i krzewami. Przez ostatnich kilka lat, po każdym wyjeżdzie na urlop, miałam duże straty w roślinach. To spowodowało, że zaczełam się mocno zastanawiać jak zabezpieczyć swoje ulubione roślinki. Tydzień przed wyjazem rozpoczełam eksperyment. Moje nawadnianie butelkowe to butelki napełnione wodą i zakręcone podziurkowanymi korkami. Ustawienie butelek pod odpowiednim kątem podowuje, że woda powoli, małymi kroplami uwalnia się do ziemi. Takim sposobem zabezpieczyłam wszystkie rośliny doniczkowe ale też i inne rośliny...
 Wrażliwy na przesuszenie sadziec dostał trzy dwulitrowe butelki...
 Nawadnianie butelkowe dostały również wszystkie budleje...
Po powrocie z urlopu z dumą stwierdziłam, że zabezpieczone roślinki mają się całkiem dobrze a butelki ponowie napełnione wodą mogą służyć do wielokrotnego użytku...
Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod moim poprzednim postem :)

niedziela, 21 lipca 2019

Ptasi wyż demograficzny

Dzisiaj krótki ptasi post. W tym roku w moim ogrodzie urodziło się dużo mazurków. Jest ich naprawdę bardzo dużo, śmiem twierdzić że mamy tutaj prawdziwy wyż demograficzny. To wielka radość obserwować te małe skrzydlate potworki szczególnie wtedy gdy pod moimi oknami robią sobie spotkania rodzinne i głośno rozrabiają :)
Muszę usprawiedliwić swoją nieobecność na blogu. Miałam awarię komputera i nie mogłam odwiedzać moich ulubionych blogów...
W poniedziałek wjeźdzam na krótki tygodniowy urlop. Mam nadzieję że po powrocie będę mogła nadrobić wszystkie blogowe zaległości :)

czwartek, 20 czerwca 2019

Klematisy 2019r.

Poprzedni post zaczęłam od słów "nareszcie przestało padać". Dzisiaj mogę powiedzieć że bardzo długo nie padało i jesteśmy już prawie o krok od suszy. Wszystkie prognozy pogody mówią o opadach na Lubelszczyźnie. A tymczasem zapowiadane opady przechodzą z daleka od mojego miasteczka i ogrodu. Na dzisiaj znów zapowiadano burze i opady. Po południu trochę grzmiało ale spadło zaledwie kilka kropel deszczu...! Serce boli od patrzenia na schnącą trawę. Rośliny błagają o wodę a ja modlę się o prawdziwy deszcz...! Moja kolekcja klematisów bardzo ucierpiała od intensywnego słońca. Podlewane codziennie długo trzymały fason. Zdążyłam nawet kliknąć kilka fotek. Jak nie spadnie obfity deszcz to moje klematisy pozostaną wspomnieniem uwiecznionym na tych zjęciach...
Dziekuję za wszystkie komentarze i zapraszam so udostępniania zdjęć na blogach:
Floral Friday Foto
Our World Tuesday
Wordless Tuesday

niedziela, 26 maja 2019

Pęcherznica i motyle

Nareszcie przestało padać i zrobiło się ciepło :) Z wielką radością ruszyłam do ogrodu na fotograficzne łowy. Moją uwagę zwróciła zielona pęcherznica kalinolistna, która w tym roku jest wyjątkowo obficie obsypana kwiatostanem. Słoneczna pogoda sprawiła że na pęcherznicy pojawiły się moje ulubione rusałki. Jako pierwsza przybyła rusałka osetnik, po niej rusałka pawik i wiele innych owadów. Taki ciepły i radosny maj kocham. Takim ciepłym i kolorowym majem chcę się podzilić więc zapraszam do obejrzenia kilku fotek z mojego ogrodu :)
Dziękuję za urocze komentarze pod rzepakowym postem.
Zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Floral Friday Fotos
Saturday's Critters
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 12 maja 2019

Rzepak na polach

Dzisiaj chcę pokazać pola rozświetlone kwitnącym rzepakiem. Takie kolorowe krajobrazy podziwiam  codziennie w drodze do pracy. Podczas jazdy samochodem trudno skupić się gdy po obu stronach drogi ścielą się łany intensywnie kwitnącego rzepaku. Często zatrzymuję się aby nasycić oczy pięknem nadwiślańskich cudów przyrody :)
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Floral Friday Fotos
Wordless Tuesday
Our World Tuesday