Obserwatorzy

niedziela, 16 lipca 2017

Letnie piękności

Dzisiaj chciałabym pokazać moje letnie piękności, dzięki którym kocham słoneczne lato. Po kilku deszczowych dniach moje letnie rośliny odżyły i rozświetliły ogród soczystymi kolorami. Ruszyłam więc z aparatem aby uwiecznić ich piękno na fotografiach. Pierwszy i moim zdaniem najbardziej orginalny czerwony hibiskus, zajął zaszczytne miejsce w ogrodzie...
Różnkolorowe budleje i tawułki natychmiast przyciągnęły rusałki: pokrzywnika, admirała i pawika...
Delikatne żółte frezje dzielnie znoszą towarzystwo rozrastających się tawułek...
Nareszcie doczekałam się kwitnienia różowych lilii wodnych...
Pachnący heliotrop powtarza kwitnienie już po raz drugi...
Jeżówki rozrosły się wszędzie i są gotowe na spotkanie z motylami...
Ptaki wysiały bardzo piękne maki...
Sadziec, kolejny wabik na motyle.... 
Różokolorowe powoje wiją się po pergolach...
I moje ulubione letnie piękności, tawułki w tym jedna nowa dwukolorowa....
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Natural and moments
Floral Friday Fotos
Saturday's Critters
My Sunday photo
Green weekend
Gartengluck
Kukkailottelua
Pink Saturday
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 2 lipca 2017

Ptasie dzieci

Jak zawsze o tej porze roku w moim ogrodzie bardzo dużo się dzieje. Powiększyła się rodzina mazurków. Przybyło naprawdę dużo ptasich maluszków. Maluszki są dosłownie wszędzie, robią dużo przyjemnego dla ucha hałasu. Ptaki bardzo lubią przesiadywać na gałęziach perukowca i na siatce ogrodzeniowej...
Ptasi rodzice mają dużo dziobów do wykarmienia...
Centralnym punktem ptasich spotkań jest poidło,  maluchy chętnie przesiadują przy wodzie....
Chwila na moczenie ogona...
    ....orzeźwiająca kąpiel...

   ....i mały mokry morusek jest szczęśliwy...
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather Be Birding
My Sunday photo
Green weekend
Gartengluck
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 18 czerwca 2017

Ogrody tarasowe Zamku Książ

Od dawna marzyłam o zwiedzeniu ogrodów tarasowych Księżnej Daisy na zamku Książ. Całkiem niedawno dowiedziałam się że w ogrodach Książa kręcono sceny z filmu "Trędowata" w rolach głównych z Elżbietą Starostecką i Leszkiem Teleszyńskim. Migawki z filmu obejrzane w internecie spowodowały że zachwyciłam się pięknem Książa i okalających go ogrodów. Podczas pobytu w sanatorium ziściło się moje marzenie. Zwiedziłam Zamek Książ i większość udostępnionych tarasów. Tarasy i ogrody Książa  zostały stworzone w XVIII wieku. Na początku XX wieku ostatnia Pani Zamku, Księżna Daisy wprowadziła duże zmiany w ogrodach co znacząco wpłynęło na ich upiększenie. Daisy sprowadziła do Książa brytyjskich ogrodników, którzy przearanżowali część tarasów wprowadzając piękne elementy naturalnych krajobrazów. W Zamku Książ znajduje się 12 tarasów, usytuowanych na różnych poziomach: Taras Prochowy, Boginii Flory, Środkowy, Wodny, Różany, Zachodni, Północny, Kasztanowy oraz kilka tarasów widokowych, pełniących funkcje łączników pomiędzy innymi tarasami i letnich ogrodów kawiarnianych: Taras Orzechowy, Podkowiasty i Taras Sali Krzywej zwany powszechnie tarasem Księcia Bolka - syna Księżnej Daisy.
Nie jestem w stanie określić który ze zwiedzanych tarasów jest najpiękniejszy. Według mnie wszystkie są piękne i wyjątkowe. Każdy taras ma coś oryginalnego, wyróżniającego na tle innych tarasów.
Zwiedzanie Książa rozpoczełam od Dziedzińca Honorowego, reprezentacyjnego wejścia do Zamku, otoczonego kamiennymi balustradami z postumentami w kształcie postaci mitologicznych i lwów z tarczami herbowymi....

Księżna Daisy, ostatnia Pani na Zamku Książ...

Taras Boginni Flory i w oddali wejście na Taras Prochowy...
Taras Środkowy z przylegającą do niego skarpą obsadzoną roślinami...
Zamek widziany z Tarasu Środkowego...
Na skarpie kwitły różnokolorowe tulipany, szachownice cesarskie, magnolie, pelargonie i wiele roślin skalnych...
Taras Podkowiasty z piękną kamienną fontanną....
Wejście na Taras Różany z sześciostopniową fonntaną kaskadową i różami rosnącymi w obwódkach w kształcie serc...
Wejście na Taras Zachodni z trzema fontannami...
Widok na Zamek z Tarasu Zachodniego...
Widok na Taras Kasztanowy z betonową ażurową balustradą...
Taras Wodny w kształcie prostokąta z 27 fontannami otoczonymi obwódkami z bukszpanów. Na przeciwległych rogach tarasu znajdują się dwie baszty...
Taras widzany z zamkowego korytarza z udekorowaną studnią...
Ostatnie spojrzenie na Dziedziniec Honorowy...
Zwiedziałam Zamek Książ, tarasy ogrodowe i zapragnęłam zobaczyć to miejsce w letniej i jesiennej scenerii...więc napewno jeszcze wrócę do Książa.
Zrobiłam dużo zdjęc ale pokazuję tylko mały fragment aby zostawić niedosyt i przez to zachęcić do zwiedzania Książa. Dolny Śląsk przeżywa teraz swój renesans. Historia o złotym pociągu sprawiła że ten region Polski jest odwiedzany przez turystów z najodleglejszych rejonów świata. Fundusze zdobyte na turystyce umożliwiają restaurowanie i oddawanie do zwiedzania kolejnych komnat zamkowych a także podziemi, skrywajacych wiele historycznych tajemnic. 
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach: