Obserwatorzy

niedziela, 8 listopada 2020

Listopadowe kwiatuszki

Dzisiejsza słoneczna listopadowa niedziela zachęciła do spaceru po ogrodzie. Jakie było moje zdziwienie gdy tuż po wyjściu z domu zobaczyłam kwitnącego klematisa. Jeden kwiat klematisa a sprawił mi dużo radości :) Spacerując po ogrodzie odkryłam jeszcze kilka dzielnie kwitnących listopadowych kwiatuszków. Zapraszam do obejrzenia efektów listopadowej sesji w ogrodzie :)

Dalie dzielnie znoszą  kapryśną listopadową aurę...
Różowa budleja wygląda jakby czekała na motyle...
Ciepłolubny heliotrop kwitnie już po raz trzeci...
Delikatny niecierpek wystawił  różowy kwiat do słońca....
Pelargonia nie ma ochoty na zimą jesień...
Białe kwiatuszki  i werbena uśmiechają się do słońca...
Trójsklepka (storczyk ogrodowy) to kolejna kwitnąca  niespodzianka...
Różowa tawuła zawsze cieszy się każdym promieniem słońca...
Małe kwiatuszki, których nazw nie pamiętam, wystawiły delikatne kwiatuszki do słońca...
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem :)
Zapraszam do udostępniania postów na moich zaprzyjaźnionych blogach:

poniedziałek, 28 września 2020

Biała budleja i motyle

Dzisiaj zapraszam na fotograficzne letnie wspomnienia z mojego ogrodu. W roli głównej pachnąca biała budleja i dużo różnorodnych motyli... Pierwszy motyl zakochany w białej budleji to mój ulubiony i jeden z najpiękniejszych motyli - fruczak gołąbek...

Następnego oryginalnego motyla sfotografowałam podczas nocnych spacerów po ogrodzie. Przyznaję szczerze że zostałam mocno pogryziona przez komary ale opłacało się bo ustrzeliłam dużego motyla nocnego - zmrocznika...  
Biała budleja okazała się również atrakcyjna dla rusałek w tym dla rusałki osetnik..
Rusałka admirał też często odwiedzała białą budleję..
Rusałka pawik również gustowała w aromatycznych kwiatostanach budleji...
I jeszcze kilka małych motyli nocnych, których nazw niestety nie znam...
Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod postem o uratowanym małym wróbelku.
Zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:

wtorek, 11 sierpnia 2020

Uratowany pisklaczek

 PISKLACZEK - czyli rymowana instrukcja obsługi znalezionego podlota

Siedzi gdzieś na ziemi
Malutki pisklaczek
Taki nieporadny
Rzekłbym nieboraczek

Trochę zagubiony
Trochę jakby kruchy
Lecz nad nim czuwają
Jego dobre duchy

Jest mama i tata
Gdzieś w pobliżu siedzą
Jak dbać o maluszka
Bardzo dobrze wiedzą

Bronią go gdy trzeba
Uczą go wszystkiego
Karmią przysmakami
Wciąż dbają o niego

Czy jest zdrów i cały
Spojrzeć możesz tylko
Jeśli tak jest właśnie
Naciesz oczy chwilką

Naciesz oczy chwilką
Nie ruszaj go wcale
Pięknie się uśmiechnij
I pójdź żwawo dalej..

Autor wiersza: Arkadiusz Stelmach

Kilka dni temu, wczesnym rankiem, wyłowiłam z mojego oczka wodnego małego podlota. Nie wiem co się stało że ten maluch wpadł do wody. Nie wiem jak długo tam siedział ale gdy go zobaczyłam ledwo trzymał się na powierzchni wody. Był wychłodzony i przestraszony, miał zamknięte oczy i strasznie drżał z zimna. Podjęłam szybką decyzję aby wysuszyć i ogrzać malucha. Tylko czym to zrobić....wpadłam na genialny pomysł aby wykorzystać do tego suszarkę do włosów. Po wysuszeniu i ogrzaniu wróbelek ożywił się i nawet zaczął ćwierkać. Ledwo zdążyłam kliknąć kilka fotek a maluch wyskoczył mi z rąk i wylądował na podłodze. Pokazał mi że jest zdrowy i że chce wrócić na wolność. Wyniosłam wróbelka do ogrodu a tam natychmiast zjawiła się jego zatroskana rodzina :) 

Mam nadzieję że ten mały pływak ma się dobrze pod opieką swoich rodziców :)

Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem :)

Zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:

Saturday's Critters

Wordless Tuesday

Our World Tuesday

piątek, 24 lipca 2020

Modraszki akrobatki

Modraszki to moje ulubione akrobatki. Obserwuję je od wielu lat i za każdym razem jestem pod ogromnym wrażeniem ich ptasich akrobacji. Są szybkie, zwinne i bardzo odważne. Potrafią wykonać wiele popisowych czynności w tym mój ulubiony i zupełnie rozbrajający - zwis głową do dołu :) Zobaczcie zdjęcia i powiedzcie...czy można ich nie kochać...?
Dziękuję za miłe słowa pod postem o moich tamaryszkach :)
Zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Wordless Tuesday
Our World Tuesday