Pan zięba pojawia się w moim ogrodzie i znika czasami na bardzo długo. Gdy wraca lubi siadać na czereśni i sprawdzać co zmieniło się od ostatniego pobytu. Na gałęziach czereśni ma najlepszy punkt widokowy na cały ogród. Czasami podchodzi bliżej domu, patroluje skalniak i cierpliwie znosi sesje zdjęciowe...
Kilka dni temu w oddali wypatrzyłam pięknego szczygła. To pierwsza wizyta szczygła w moim ogrodzie. Niestety ptak nie był zainteresowany dłuższym pobytem i zwiedzaniem ogrodu....
Wszystkim blogowym przyjaciołom wraz z życzeniami słonecznego majowego weekendu przekazuję maleńki kadr z mojego kolorowego ogrodu :)
Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Natural and moments
Natural and moments