Drugiego dnia Świąt Wielkanocnych wypatrzyłam na gałęzi jera. Jer to bardzo rzadki gość w moim ogrodzie. Parę lat temu odwiedził mój ogród ale nie zdążyłam zrobić zdjęć. Tym razem udało mi się zorganizować małą sesję zdjęciową....
Wiosna wystartowała więc pokazuję również kilka wiosennych kolorów.....Jako pierwsza moja słoneczna forsycja....
następnie kapryśna magnolia...delikatne orliki...
żółta pęcherznica....
szachownica cesarska...
tawuła japońska....
pierwszy tulipan....
i pierwszy motylek rusałka pawik....
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze i wzruszające słowa wsparcia pod moim ostatnim postem !!
Zapraszam do odwiedzania i udostępniania zdjęć na blogach :
Around the world
Around the world