Po miesięcznej przerwie od blogowania udało mi się wreszcie wrócić i coś opublikować. W poprzednim poście obiecałam pokazać zwierzaki, które sfotografowałam w Palmiarni w Lubiechowie. A więc dzisiaj pokazuję te które zrobiły na mnie największe wrażenie czyli piękne, dostojne pawie. Przyznaję się szczerze że po raz pierwszy w życiu zobaczyłam na żywo pawie i po raz pierwszy w życiu zobaczyłam białe pawie. Jeden z białych pawi był bardzo łaskawy dla mnie, pokazał całe swoje piękno, rozwinął ogon i zatańczył swój pokazowy taniec godowy...
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather Be Birdin
Green weekend
My Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday
Saturday's Critters
Id Rather Be Birdin
Green weekend
My Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday