Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sikorka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sikorka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lutego 2019

Czekamy na wiosnę

Wydawało się że wiosna jest już blisko ale dwa dni temu nastąpiło nagłe ochłodzenie z dużym mrozem. W okolicy karmników pojawiło się dużo głodnych dziobów. Trzeba było uzupełnić zapas słonecznika aby nakarmić całe to skrzydlate towarzystwo. Pojawiły spore stadka stałych bywalców mojego ogrodu. Dzisiejsze zdjęcia to efekt dwudniowych ptasich obserwacji. Na zdjęciach kolejno mazurki, modraszki, czyżyki, bogatka, dzwoniec, wróble i sójka...
Przez ostatnie dwa tygodnie mieliśmy w domu  prawie jak w szpitalu, rozłożyło nas silne przeziębienie. Maja też zachorowała. Na jej brzuszku pojawił się spory guz. Na szczęście okazało się że to tylko przepuklina. Podczas operacji weterynarze ustalili że puściły jej szwy po schroniskowej sterylizacji. Jest to bardzo dziwne bo sterylizacja była cztery lata temu. Najprawdopodobniej szwy puszczały powoli a zauważyliśmy dopiero gdy guz stał się wyczuwalny. Po operacji Maja dostała niebieskie ubranko w białe groszki. Za kilka dni pojedziemy na zdjęcie szwów i mamy nadzieję że to już będzie koniec chorób w naszej rodzinie....
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem i zapraszam do udostępniania zdjęc na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather be Birdin
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 18 lutego 2018

Zimowe obserwacje ptaków

Uwielbiam takie dni kiedy mogę ruszyć na ptasie obserwacje. W minionym tygodniu, wykorzystując kilka wolnych dni, ruszyłam na fotograficzne polowanie. Upolowałam rzadko widziane w moim ogrodzie ptaki: grubodzioba, jera i rodzika. Spotkanie z tymi ptakami sprawiło mi ogromną radość i tą radością chcę się teraz podzielić...
Jako pierwszy zjawił się piękny grubodziób...
W południe miałam krótką sesję zdjęciową z udziałem jera...
Po zmroku pojawiła się zjawa... czyli malutki rudzik...
Na zakończenie pokazuję ekstremalne wyczyny czyli ptasie morsy w lodowatej wodzie...
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:

sobota, 10 grudnia 2016

Wieści z karmników

W nowym sezonie karmnikowym moje ptaki dostały do dyspozycji dwa nowe karmniki. W zasadzie karmniki kupiłam specjalnie dla małych ptaków i ku mojej radości po otwarciu ptasiej stołówki karmniki zostały pozytywnie przyjęte do użytkowania. Teraz mam pewność że małe ptaki, bogatki, dzwońce i mazurki najedzą się do syta.....Spokojnie....duże ptaki nie narzekają na brak jedzenia...pozostałe karmniki też napełniam ziarnami po brzegi...
Do dużego karmnika wprowadził się dawno nie widziany grubodziób....
Dzisiaj przeżyliśmy chwile grozy...pojawił się drapieżnik...wielokrotnie odstraszany wracał zbliżając się w okolice karmników....Na szczęście Maja i pieski sąsiadów zrobiły dużo hałasu i drapieżnik opuścił nasze terytorium... 
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Photo Friday
Saturday's Critters
Id Rather Be Birdin
Our Beautiful World
My Sunday photo
Our World Tuesday
Wordless Tuesday