Obserwatorzy

sobota, 11 sierpnia 2018

Przetrwaliśmy upały

Ostatnie tygodnie były bardzo upalne. Trudno było wytrzymać upał i jednocześnie zmobilizować się do napisania posta. Stąd moja nieobecność na blogu...
Dzisiaj chiałabym pokazać jak moi skrzydlaci podopieczni radzili sobie z upałami. Wszystkie poidła z wodą były oblegane przez ptaki. Ptaki piły dużo wody i radośnie pluskały. Kilka razy w ciągu dnia trzeba było uzupełniać wodę...
Bogatka, kos, mazurek, modraszka, piegża, wróbel, zięba i dzwoniec preferowały odświeżającą kąpiel...
Sierpówki moczyły stopy...
Pliszka siwa schładzała się w porannej rosie...
Po kąpieli odświeżone ptasie morusy chętnie pozowały do zdjęć...
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather B Birdin
Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 15 lipca 2018

Zagadki w przyrodzie

W dzisiejszym poście chcę pokazać niezwykłe zagadki przyrodnicze sfotografowane w moim ogrodzie. Myślałam że znam każdy zakamarek mojego ogrodu a jednak ogród cały czas mnie zaskazuje. Pojawiają się w nim nieznane, zagadkowe okazy przyrodnicze. Jako pierwszy pokazuję pomarańczowy okaz, który wczesną wiosną wyrósł na jedym z moich jałowców. Galaretowaty pomarańczowy kwiat lub grzyb nazwałam kwiatem jednej nocy bo pojawił się wczesnym rankiem a po całym słonecznym dniu już go nie było. Zadziwiające było to, że w tym samym czasie kwitły hiacynty a kwiat na jałowcu był bardzo podobny do hiacynta...
Następnego dziwnego przyrodniczego  tajemniczego okaza wytropiła Maja (foto z telefonu).To chyba największy żuk (3 - 4 cm), jakiego kiedykolwiek widziałam. Żuk obszczekany przez Maję wydawał z siebie dziwne odgłosy, jakby płakał. Nie wiem kto to był...ale został wyniesiony do lasu...
A taka piękna, maleńka ruda żabka (2 - 3 cm) wyszła z pod kamieni, zalegających przy moim oczku wodnym. Po krótkiej sesji zdjęciowej żabka wskoczyła do wody i więcej jej nie widziałam...
Na zakończenie piękne zjawisko na niebie - podwójna tęcza,  sfotografowana pewnego deszczowo - słonecznego dnia..
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
My Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 17 czerwca 2018

Nowa przyjaźń

Gdy w sobotę odpoczywałam przy oczku wodnym, pojawiła się ona, młoda piękna zięba. Nie przeszkadzała jej moja obecność. Widziałam że czuła się swobodnie i tylko od czasu do czasu zerkała w moją stronę. Po kilku kliknięciach aparatem fotograficznym zostawiłam ziębę w spokoju i przeniosłam się w zacienione miejsce pod drzewo orzecha. Nie zdążyłam się jeszcze usadowić na fotelu a zięba też przeniosła się pod to samo drzewo. Upolowała owada a po jedzeniu z zaciekawieniem obserwowała co ja robię... Po kilku minutach do akcji wkroczyła Maja i rozgoniła miłe spotkanie towarzyskie... Czekam na kolejne spotkania z moją nową przyjaciółką :-)
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather b Birdin
Wordless Tuesday
Our World Tuesday