Obserwatorzy

niedziela, 21 października 2018

Jesiennie

Dzisiaj trochę jesiennych fotek! Jest połowa października  i chocaż trudno w to uwierzyć w moim ogrodzie nadal kwitnie sporo kolorowych roślin. Nazwałam je mistrzami przetrwania bo doskonale radzą sobie z jesiennym ochłodzeniem i pięknie roświetlają smutne jesienne dni. Wszystkie zdjęcia zrobiłam w ciągu ostatnich kilku dni. Na pierwszych fotkach radosne jesienne kosmosy a dalej begonia zwisająca, wielosił, pelargonia i żółty hibiskus....
Czerwona begonia zwisająca kwitnie pod zadaszeniem tarasu...
Wielosił kwitnie przy oczku wodnym...
Czerwona pelargonia zdobi okolice domu...
Żółty hibiskus nadal kwitnie korzystając z zadaszenia tarasu...
A to mała jesienna niespodzianka - wizyta dwóch szpaków, które oddzieliły się od stada i rozgościły się w moim ogrodzie....
Dziękuję za komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Floral Friday Fotos
Saturday's Critters
Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

niedziela, 7 października 2018

Paź królowej w ogrodzie

Kilka komentarzy i maili od blogowych przyjaciół uświadomiło mi że dawno nie publikowałam. Tegoroczne lato było piękne a mój ogród odwiedzało dużo ciekawych stworzeń w tym bohater dzisiejszego posta, paź królowej. Gdy w ubiegłym roku w jednym z centrów ogrodniczych zobaczyłam pazia królowej, zapragnełam ugościć tego motyla w swoim ogrodzie. Czekałam na niego cały rok. Tego lata paź królowej odwiedzał mój ogród regularnie. Jego pierwsza wizyta zakończyła się utknięciem w tunelu foliowym. Zorganizowałam szybką akcję ratunkową i motyl wrócił na wolność. Potem jeszcze kilka razy widziałam pazia w ogrodzie.  Mimo że w moim ogrodzie jest pełno aromatycznych budleji, jeżówek i innych kolorowych roślin kłosowych to za każdym razem paź królowej ucztował na małej niepozornej różowej roślince....
Zapraszam do obejrzenia mojego gościa....
Dziękuję za wszystkie komentarze i miłe słowa podczas mojej nieobecności w blogosferze.
Po powrocie ze spa miałam sporo obowiązków zawodowych stąd moja nieobecność na blogu.
Zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday

sobota, 1 września 2018

Hibiskusy - lato 2018

Moja ogrodowa przygoda z hibiskusami trwa już dwa lata. W ubiegłym roku miałam jedego czerwonego hibiskusa. Czerwony hibiskus spowodował u mnie zjawisko zakochania się w tych pięknych egzotycznych kwiatach. Mimo że nie przetwał zimy to w tym roku zaprosiłam do ogrodu aż trzy hibiskusy i dzisiaj właśnie chcę się nimi pochwalić. Na pierwszych zdjęciach pokazuję ogromny biały hibiskus bylinowy, na kolejnych zdjęciach małe doniczkowe w kolorach żółtym i kremowym.
Mam ambitny plan aby moje hibiskusy przetrwały zimę. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje, sugestie i rady jak przygotować i zabezpieczyć hibiskusy na zimę aby cieszyć się ich pięknem w przyszłym roku...
Dziękuję za wszystkie komentarze i przepraszam za moją nieobecność na blogu. Miałam małe problemy z komputerem, nie mogłam odwiedzać i komentować na moich ulubionych blogach.
W poniedziałek wyjeżdzam do SPA i do niedzieli znów będę nieobecna na blogu....
Będę tęsknić za wszystkimi blogowymi przyjaciółmi :)
Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 11 sierpnia 2018

Przetrwaliśmy upały

Ostatnie tygodnie były bardzo upalne. Trudno było wytrzymać upał i jednocześnie zmobilizować się do napisania posta. Stąd moja nieobecność na blogu...
Dzisiaj chiałabym pokazać jak moi skrzydlaci podopieczni radzili sobie z upałami. Wszystkie poidła z wodą były oblegane przez ptaki. Ptaki piły dużo wody i radośnie pluskały. Kilka razy w ciągu dnia trzeba było uzupełniać wodę...
Bogatka, kos, mazurek, modraszka, piegża, wróbel, zięba i dzwoniec preferowały odświeżającą kąpiel...
Sierpówki moczyły stopy...
Pliszka siwa schładzała się w porannej rosie...
Po kąpieli odświeżone ptasie morusy chętnie pozowały do zdjęć...
Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam do udostępniania zdjęć na blogach:
Saturday's Critters
Id Rather B Birdin
Sunday photo
Wordless Tuesday
Our World Tuesday